piątek, 20 czerwca 2014

#Świat stanął na głowie!

Natalie....nie przepadałam za nią. Była dość masywną, ciemnowłosą dziewczyną, która uważała, że zawsze ma racje i biła wszystkich wokół. Nie wiem jakim cudem miała tych 14 chłopaków.Byłam urażona jej okropnym, doprawdy, zachowaniem wobec Mary. Mówiła jak jej zależy na przyjaźni z nami a w rzeczywistości zabrała jej Patricka sprzed nosa. To było karygodne zachowanie. Njagorsza zbrodnia wśród dziewczyn. Minęło sześć miesięcy odkąd poznałam Trzmiela, a ona już zdążyła wziąć od niego numer i nachalnie wypisywać do niego. Skąd to wiedziałam? Wyobraźcie sobie, że napisał do mnie!

-Znasz Natalie ?

-Tak, jest w mojej drużynie...

- Czemu do mnie pisze?

-Może jej się podobasz J

- Może....w każdym razie powiedz jej żeby przestała

- Ok

-Cześć

- Pa

Zależało mi na nim więc odrazu napisałam do niej o prośbie Trzmiela. Okropnie się wkurzyła, że mieszam się w jej sprawy, ale mało mnie to obchodziło, więc zaprzestałam cokolwiek do niej pisać.

- Powiedziałam jej. Okropnie się wkuzryła, ale chyba przestanie. Jakbyś miał z nią problemy wiedz, że to u niej normalne i poprostu ją zablokuj

- Ok, dzięki

- Spoko... Będziesz na zimowisku? – Skorzystałam z okazji do spyatnia go o to

- Będę. Jeżdżę na nartach J

- Ja też. Będzie super! Muszę lecieć, pa

Mój świat stanął na głowie. ON TEŻ JECHAŁ!!!! To najlepsze co mogło mi się w życiu przytrafić. Cały tydzień spędzony z nim! Nawet nie martwiło mnie, że jedzie też Natalia. Byłam podekscytowana, ale jednocześnie było mi źle, bo nie odpisał mi ,,pa” na moje ,,pa”.... To nie był powód do zmartwień przy takie nowinie, toteż szybko o tym zapomniałam. I zaczęłam kompletować rzeczy na wyjazd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz